Mars… temat rzeka
Mars to najciekawsza planeta i w ogóle obiekt w Układzie Słonecznym – moim skromnym zdaniem. O Marsie najwięcej się pisze, najwięcej sond tam wysyła, filmów kręci itd. itp. Do Marsa nawiązuje również domena jaką ten blog aktualnie się posługuje, ale… do napisania czegoś o Marsie zabrać się jakoś najtrudniej. Dlaczego? Bo co i rusz dochodzą nowe informacje, ogłaszane są nowe odkrycia bądź interpretacje odkryć, zdjęć, czy danych przesłanych przez sondy marsjańskie. Mam taki charakter, że chciałbym ściśle powiedzieć najważniejsze rzeczy, wszystko uporządkować i napisać z pewnością: na Marsie jest woda lub jej nie ma, czy też, że była tam kiedyś. Tak napisać nie mogę bo naukowcy cały czas nie są na 100% pewni. Dlaczego? Bo badania wciąż trwają i strasznie daleko im do wyczerpania. Z jednej strony to kiepsko, ale z drugiej (tej ważniejszej) – to świetnie, że tak jest! Nie ułatwia mi to pisania o stuprocentowo potwierdzonych informacjach, powoduje pewne znużenie, ale ważniejsze jest przecież to, że takie badania są prowadzone! To jest o wiele ważniejsze i bardzo mnie cieszy :)
Co więc nowego na Marsie? Okryto tam pierwsze jaskinie.
Odkryła je sonda Mars Odyssey. Znajdują się w zboczach wulkanu Arsia Mons na wyżynie Tharsis. To rozległy i wysoki na 19 km stożek, który u podstawy ma średnicę aż 300 km. Jest jednym z wielu w tym rejonie planety plackowatych wulkanów wygasłych od miliardów lat.
Naukowcy z dwóch teksańskich uniwersytetów wypatrzyli na zdjęciach sondy obszary, które wyglądały jak zapadliska, a wśród nich siedem ciemnych dziur o średnicy 100-250 m. W ciągu doby nie zmieniają one swej temperatury w odróżnieniu od otoczenia, cieplejszego za dnia i zimniejszego nocą, co oznacza, że są otworami głębokich studni. Zapewne prowadzą do tzw. jaskiń lawowych – tuneli wydrążonych przez gorącą lawę. Naukowcy ochrzcili je imionami: Dena, Chloe, Wendy, Annie, Abbey, Nikki i Jeanne. Jaskinie mogą być jedynym na Czerwonej Planecie schronieniem dla życia przed zabójczym promieniowaniem z kosmosu czy uderzeniami mikrometeorytów – twierdzą badacze. [cyt za GW]
Loading...